Składniki:
- 25 dkg pieczarek
- pół cebuli
- 4 ząbki czosnku
- 3 pomidory
- makaron w płatach
Na sos beszamelowy
- łyżka mąki
- 3 do 4 łyżek oliwy
- łyżka śmietany
- 100 ml mleka
Lasagne z pieczarkami i serem brie
Na rozgrzaną oliwę kładziemy zioła prowansalskie i chwilę smażymy. Następnie dodajmy cebulę i czosnek drobno siekane. Smażymy około minuty, dwóch. Następnie dodajemy pieczarki pokrojone w kostkę, solimy i dusimy. Po paru minutach gdy pieczarki puszczą sok, dodajemy obrane pomidory i pokrojone w grubą kostkę. Całość dusimy na dość dużym płomieniu aż większość płynu odparuje. Jeśli będzie mimo wszystko nadal dużo płynu można podsypać suszoną słodką papryką, która wchłonie sok, da ładny czerwony kolo i przyjemny smak.
W rondelku rozgrzewamy oliwę, na oliwę sypiemy mąkę i smażymy ją przez chwilę aż lekko zbrązowieje. Cały czas mieszając, najlepiej drewnianą łyżką. Gdy mąka osiągnie oczekiwany przez nas kolor skręcamy ogień, wlewamy mleko i mieszając powoli podgrzewamy oraz dodajemy śmietanę. Taki sosik jeszcze solimy i pieprzymy, następnie na małym ogniu doprowadzamy do wrzenia i parę minut gotujemy na małym ogniu aż sosik zgęstnieje.
Z brakujących składników mamy jeszcze makaron, który gotujemy przez 3 minuty w wrzącej wodzie. Gdy już mamy wszystko, natłuszczamy naczynie żarłoodporne np. oliwą i układamy pierwszą warstwę makaronu. Na makaron kładziemy warstwę sosu pomidorowego (nie za grubo). Warstwy układamy do wyczerpania sosu. Natomiast na ostatniej warstwie układamy ser brie pokrojony w plastry oraz wcześniej przygotowany sos beszamelowy.
Całość zapiekamy przez 20 minut w piekarniku w temperaturze 180 stopni Celsjusza.
ps. ta lasagna w przeciwieństwie do wcześniejszej wyszła zacnie :)
